Kwiaty doniczkowe, które najlepiej rozwijają się w cieniu to kwiaty, które chętnie kupuje się do biurowców, szkół oraz do przestrzeni publicznych, takich jak na przykład poczekalnie. W takich miejscach kwiaty doniczkowe cieniolubne rozwijają się najlepiej: nie potrzebują eksponowania na światło, a jednocześnie mają niewielkie wymagania dotyczące nawożenia. Często też takie kwiaty charakteryzują się wyjątkowo dużą odpornością na wiatr, niską temperaturę, czy na uszkodzenia mechaniczne.
rośliny domowe w zaciemnionym miejscu
W naszych mieszkaniach kwiatki tego typu można ustawiać w północnych pomieszczeniach oraz w kątach pomieszczeń. Świetnie odnajdą się w niezbyt jasnych korytarzach, czy zacienionych kuchniach. Można ustawiać je w półciemnych łazienkach lub w pomieszczeniach, które dostęp do światła mają tylko przez jeden krotki odcinek w ciągu dnia.

Które kwiaty doniczkowe rosną najlepiej w cieniu?
Wybierając się do kwiaciarni lub do centrum ogrodniczego w poszukiwaniu kwiatów cieniolubnych, kierujemy się zasadą, że w cieniu najlepiej rozwijać się będą rośliny, które mają jak najmniej kwiatów oraz takie, których liście mają jak najciemniejsze ubarwienie. Jeśli znajdziemy w kwiaciarni też rośliny o grubych liściach ubarwionych na odcienie fioletu, to też będzie zawsze dobry wybór.
Warto uzmysłowić sobie jednocześnie, że kwiaty doniczkowe cieniolubne to te kwiaty, których naturalnym środowiskiem są na przykład dolne partie lasów lub zacienione części ogrodów. Stąd paprocie – sztandarowy przykład kwiatków odnajdujących się w cieniu. Dobrze też radzą sobie rośliny, które pochodzą ze Skandynawii, gdzie jest ograniczony dostęp do światła słonecznego.

Które kwiaty doniczkowe kupić?
Na prowadzenie wśród kwiatów doniczkowych cieniolubnych wybija się oczywiście paprotka. Mimo że znajdziemy ją w prawie każdym domu, to jednak prawdą jest, że będzie ona rosła dobrze w nielicznych pomieszczeniach. Najlepiej zabrać ją z parapetu i ustawić w najciemniejszym rogu pomieszczenia. Często oglądane zżółkłe liście paproci mówią jasno: temu kwiatkowi niepotrzebna jest tak duża ilość światła. Świetnie w cieniu odnajdą się też bluszcze – w naturalnym środowisku porastają one północne ściany, pozbawione dostępu do światła słonecznego. Ciekawie też będą rozwijać się figowce oraz – co ciekawe – palmy! Jednak w tym ostatnim przypadku należy uważać: nie każdy gatunek przyjmie się w półcieniu. Ogrodnicy radzą, aby w cieniu umieszczać difenbachia i filodendrony. Bardzo dobrze w cieniu rośnie też peperomia. Jest to ciemnofioletowy kwiatek o grubych, chropowatych liściach.

Kwiatem podobnym do paproci jest ciemnotka okrągłolistna: ten gatunek również przyjmie się w mrocznym przedpokoju. Kwiatek jest bardzo dekoracyjny – wielu z nas polubi go nieco bardziej niż paprotkę, bo nie ma tak jak paprotka wyciągniętych pnączy. Jej minusem jest jednak fakt, że wymaga wysokiej temperatury do prawidłowego wzrostu.

Kolejnym bardzo popularnym w Polsce kwiatem cieniolubnym, poza paprocią, jest dracena. Dracena rośnie dobrze niemal w każdych warunkach, stąd też tak duża jej popularność w naszym klimacie. Prawdą jest jednak to, że zacznie rosnąć jeszcze szybciej wtedy, gdy ustawimy ją w lekko zacienionym pomieszczeniu.